Sprawdzaj sprzęt ratunkowy

John wkrótce wymienia oceaniczną tratwę ratunkową na nową i przy tej okazji zorganizował prezentację swojego sprzętu dla zaprzyjaźnionych załóg, głównie holenderskich, z którymi czasem przy czrwonym winie słuchamy muzyki. Omówił działanie kilku rodzajów kamizelek, pokazał jak należy z nich korzystać. W przypadku kamizelki automatycznie pompowanej zwrócił uwagę na sposób regulacji pasów: jeśli będą zbyt mocno ściągniete, po wypełnieniu komór powietrzem możemy mieć trudności z oddychaniem, kiedy będą zbyt luźne kamizeka wypłynie na powierzchnię a nasza gowa znajdzie się pod wodą. Praktyczna rada Johna: dokonując regulacji połóż na piersi zaciśniętą pięść na niej pas i teraz go ściągnij. Luz powinien być optymalny.
Najbardziej widowiskowym elementem programu było zrzucenie tratwy do wody. Po energicznym pociągnięciu linki powinna się otworzyć, niestety tak się nie stało, nawet po kilku próbach. Jej koniec przymocowany do tratwy złośliwie się zaklinował i dopiero po zdjęciu górnej części plastikowej pokrywy udało się ją odblokować. W trudnych warunkach pogodowych, na wzburzonym oceanie mógłby to być spory problem.
Gdy tratwa przybrała już pożądany kształt osiem osób zajęło miejsca w środku i udało się na krótką przejażdżkę, racząc się wodą z żelaznych zapasów. Na koniec John i Theo wykonali po kilka udanych prób przywracania tratwie właściwej pozycji.
Było to bardzo pożyteczne spotkanie, choć tym razem bez wina i muzyki. W grupie, licącej 10-12 osób, poza naszą dwójką byli sami Holendrzy. Jak wspomniałem na wstępie spotykamy się w podobnych konfiguracjach w celach towarzyskich. John przejęty swoją prelekcją zapewne automatycznie uznał nas za Holendrów, bo zaczął swoją opowieść w ojczystym języku. Kiedy cicho zwróciłem się do Ashi, jego partnerki stojącej obok mnie: ,,sorry, ale niewiele rozumiem” – zainterweniowała i John płynnie przeszedł na angielski, czego pozostali uczestnicy spotkania nawet nie zauważyli.
Konkluzja? Pewnie każdy będzie miał własną odnonie tej sytuacji.

Dodaj komentarz