Bieg ,,HPS San Silvestre 2017”

Gran Canaria – stolica europejskiego sportu. Tutejsze władze mają ambicje, aby tak właśnie mówiło się o tej wyspie. I chodzi nie tyle o sport wyczynowy co raczej masowy, choć przecież Las Palmas ma swoją drużynę w La Liga, a także sportowców, którzy reprezentowali Hiszpanię na olimpiadach. Trzeba podkreślić, że te ambicje nie pozostały w sferze jakiejś idei. Są realizowane praktycznie. Widać to na ulicach miasta: ścieżki rowerowe i korzystających z nich rowerzystów, liczne place, na których zainstalowano różnego rodzaju sprzęt do ćwiczeń. Ja przechodząc obok często zatrzymuję się, aby kilka minut pokręcić metalowym kołem. Dobre ćwiczenie na bark. Albo gimnazjony, jest ich tyle co w Polsce aptek.
Organizowane są biegi masowe. Od lat, 31 grudnia odbywa się największy – bieg sylwestrowy: ,,HPS San Silvestre”. Do zawodów stają tysiące mieszkańców Las Palmas; od przedszkolaków po osoby w wieku mocno zaawansowanym. Dystans niedługi – 6 kilometrów. Impreza bardziej przypomina festyn niż rywalizację sportową. Na starcie scena, na której króluje głośna, rytmiczna muzyka i popularni didżeje. W tym roku odnotowano już szesnastą edycję tego biegu. Organizatorzy spodziewali się 10 tysięcy uczestników. My widzieliśmy zawodnika z numerem startowym 11 238.

Dodaj komentarz