Dzień z Lewandowskim w Las Palmas.

7 lutego 2018 roku to niewątpliwie dzień Roberta Lewandowskiego w Hiszpanii. ,,Marca” – czołowa gazeta sportowa tego kraju poświęca polskiemu piłkarzowi całą pierwszą stronę. Obok ogromnego, chrakterystycznego zdjęcia snajpera nie mniej okazały tytuł: LEWANDOWSKI SE DEJA QUERER – L…pozwala się chcieć (dosł. tłumaczenie), a to sygnał dla zainteresowanych, że można próbować po niego sięgnąć.

Wewnątrz numeru na stronach 10 i 11 rozwinięcie tematu. Znowu duże zdjęcie, obszerny artykuł oraz dwugłos na temat: czy Madryt powinien podpisać kontrakt z Lewandowskim? J. L Calderon widzi go w Realu natomiast David G. Medina – nie. Twierdzi, że ten piłkarz najlepszy czas ma już za sobą.
Od rana tgo dnia Robert Lewandowski patry na nas z wielu witryn i półek sklepowych, gdzie wyłożona była ,,Marca”. A po południu? Gdzina siedemnasta. Wchodzimy do baru, na ścianie ogromny ekran telewizora, tam mecz piłki nożnej i znowu on w roli głównej. Strzela bramkę za bramką: lewą, prawą nogą, głową, z akcji, z rzutów wolnych i karnych. To nie mecz…to przegląd kariery tego piłkarza. Prawdziwa uczta dla kibica piłki nożnej.

Dodaj komentarz