Graciosa (5) – W małym kościółku

Lubię zaglądać do małych kościółków w zapomnianych wioskach. Inspiracja zrodziła się gdzieś na Dominice. Zakończyliśmy właśnie rejs w Le Marin (Martynika). Jego współorganizatorem był Seba z Wrocławia, wspaniały partner do zwariowanych podróży. Mając dwa tygodnie wolnego spakowaliśmy niewielkie plecaki, mały namiot i ruszyliśmy na północ. Jak zwykle bez planu. Kupiliśmy tzw. bilet otwarty. Promy mogły […]

Graciosa (4) – Śladami Long Johna S

Robert Luis Stevenson już na pierwszej stronie mówi, że w jego książce będzie dużo o życiu piratów, ale jednej rzeczy nie powie, nie wyjawi nazwy wyspy, na której Long John Silver zakopał swoje skarby. Tymczasem coraz częściej się mówi, że zrobił to na Graciosie. No i właśnie organizując wyprawę w głąb wyspy tak ważny fakt […]

Graciosa (3) – Spacer po Caleta del Sebo

Zgodnie z obietnicą wracamy do Caleta del Sebo. Pierwszy rzut oka na te białe domy  i coś nam szepce do ucha: również i tu zarządzał przestrzenią Cesar Manrigue. Żaden z nich nie ma więcej niż dwa  piętra. Nie widać napowietrznych trakcji elektrycznych. Żadne czarne, czy betonowe słupy nie sterczą z ziemi. Stoimy od kilku minut […]